15.05.2012
Jakoś się tak ostatnio robi ospale. Z jednej strony słońce, zaraz deszcz lub pochmurne, szare niebo. Być może też i skacze ciśnienie, bo popołudniowy papieros zaczyna smakować …
17.04.2012
Korzystając z okazji, którą dał mi Marsel, chciałbym przedstawić postać, której na tym blogu niesamowicie mi brakuje. Jenny Hval – bo o Niej mowa – to niezwykle …
19.03.2012
Martial Canterel to nisza elektroniki. Z jednej strony mamy tu niezły minimal, z drugiej sporo synthpopu, który nadaje całości dość ciekawy charakter.…
12.03.2012
Dużymi krokami zbliżają się cieplejsze, wiosenne dni. Z przyjemnością będzie można wyciągnąć rower, zainstalować na uszach słuchawki i upajać się świeżym, słonecznym powietrzem. W tych pięknych okolicznościach …
06.03.2012
Nie wiem, na ile się tu wpasuje, jednak Anathema to zespół, któremu jestem wierny od momentu jego poznania. Zespół, który gra muzyką pełną prawdziwych emocji. Który z …
02.03.2012
Tak, wiem, że jest tu często. Raczej będzie przewijała się tu nadal, bo muzycznie to moja potężna miłość, która trwa nieprzerwanie na wysokim poziomie i nie może …
27.02.2012
Jeśli lubisz pianino, dark ambient i dość klimatyczne aranżacje muzyczne – niekoniecznie z wokalem, to być może ta panna przypadnie Ci do gustu.…
22.02.2012
Tym razem przenosimy się do Finlandii, a konkretnie do Helskinek. To tutaj dekadę temu Marko Nyberga zaczął tworzyć muzykę ze swoimi przyjaciółmi. A że przyjaciół miał wielu …
20.02.2012
Dość niepostrzeżenie przemknęła mi ostatnia płyta włoskiej księżniczki electroclashu. A powiedzieć, że nie byłem ciekawy tego wydawnictwa to byłoby kłamstwo. Ostry, zadziorny pazur, który poznałem na wcześniejszej …
17.02.2012
Dzisiaj garść ambientowej elektroniki z ciepłej i pełnej kangurów Australii. Empty to zespół bezkompromisowy, który nie ulega pokusom kopiowania i woli rzeźbić swój własny styl.…
15.02.2012
Do Laurel Halo wracam systematycznie. Przyciąga mnie ten wokal, czasami w pętli refrenów, wraz z muzyką, którą potrafi odrealnić i wyciąć z rzeczywistości.…
14.02.2012
Mamy tu prawdziwe, norweskie bogactwo. Wokal, który momentami ciągnie mnie do skojarzeń ze światem, w którym kino jeszcze nie zostało zmasakrowane przez korporacje i nie było jeszcze MTV.…